×

Twierdza „Legnica” padła. Derby dla Chrobrego

Derbowe spotkanie w 22. kolejce Betclic 1 Ligi zakończyło się niepowodzeniem Miedzi. Zespół z Legnicy przegrał na Stadionie Miejskim im. Orła Białego z Chrobrym Głogów 0:1. To pierwsza domowa porażka Miedzi w obecnych rozgrywkach ligowych.

Gospodarze przystąpili do meczu osłabieni. Od dłuższego czasu kontuzjowani są Adnan Kovacević i Juliusz Letniowski, a do gry nie był jeszcze gotowy Lennart Czyborra. Z problemami zdrowotnymi zmagali się również Gleb Kuchko i Mateusz Kowalski, natomiast Benedik Mioc pauzował z powodu choroby. W ekipie z Głogowa zabrakło kilku zawodników z powodu urazów, a Sebastian Bonecki nie mógł zagrać za nadmiar żółtych kartek.

Pierwsze minuty miały wyrównany przebieg, a gra koncentrowała się głównie w środku pola. W 13. minucie legniczanie stworzyli pierwszą groźną okazję – po rzucie rożnym wykonywanym przez Jakuba Serafina z pierwszej piłki uderzył Kamil Antonik, jednak znakomitą interwencją popisał się Dawid Arndt.

W 21. minucie goście objęli prowadzenie. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego w polu karnym Miedzi powstało zamieszanie. Piłka trafiła pod nogi Kelechukwu Ibe-Tortiego, który z bliskiej odległości skierował ją do siatki.

Gospodarze próbowali odpowiedzieć jeszcze przed przerwą. Strzały głową Asiera Córdoby oraz Daniela Stanclika były jednak minimalnie niecelne. Po zmianie stron Miedź wyraźnie przyspieszyła tempo. Najbliżej wyrównania był Córdoba, który w 48. minucie trafił w słupek po uderzeniu sprzed pola karnego. Chwilę później z rzutu wolnego próbował Myroslav Mazur, lecz bramkarz gości nie dał się zaskoczyć.

Mimo kolejnych ataków, dośrodkowań i zmian w składzie, legniczanom nie udało się przełamać defensywy Chrobrego. W końcówce świetną okazję miał Mateusz Ozimek, ale skutecznie interweniował Ivan Lucić. W doliczonym czasie gry dwukrotnie próbował Mateusz Bochnak – najpierw jego strzał obronił Arndt, a chwilę później piłka przeleciała nad poprzeczką.

Derby zakończyły się zwycięstwem gości, a Miedź po raz pierwszy w tym sezonie straciła komplet punktów na własnym stadionie.