Zamiast wdzięczności agresja, wyzwiska i groźby
Z agresywnym zachowaniem spotkali się ratownicy medyczni, którzy zostali wezwani do pomocy mieszkance powiatu ząbkowickiego. Medycy jechali, by ratować zdrowie i życie, a spotkali się z groźbami, wyzwiskami i agresją. Musiała interweniować policja.
Medyków wezwano do pomocy 18-latce w jednej z miejscowości gminy Ząbkowice Śląskie. Młoda kobieta pilnie potrzebowała pomocy. Ratownicy działając zgodnie z procedurami i kierując się troską o jej zdrowie, zabrali ją do karetki w celu przeprowadzenia niezbędnych czynności diagnostycznych.
– W trakcie udzielania pomocy pacjentka stała się jednak wyraźnie pobudzona i agresywna. Używała wobec ratowników słów wulgarnych, znieważała ich, groziła im oraz próbowała się wyrywać, skutecznie uniemożliwiając dalsze działania medyczne. Sytuacja stawała się coraz bardziej dynamiczna i niebezpieczna, dlatego, dbając zarówno o własne bezpieczeństwo, jak i bezpieczeństwo pacjentki, ratownicy zatrzymali karetkę na jednej z ząbkowickich stacji paliw i wezwali policję – relacjonuje Katarzyna Mazurek z KPP w Ząbkowicach Śląskich. -Funkcjonariusze pojawili się na miejscu niezwłocznie. Dzięki szybkiej i zdecydowanej reakcji kobieta została obezwładniona i zatrzymana. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że miała w organizmie blisko dwa promile alkoholu. Podczas czynności policjanci ujawnili przy niej również amfetaminę.
Po zakończeniu badań kobieta trafiła za kratki. Następnego dnia usłyszała zarzuty znieważenia ratowników medycznych oraz posiadania środków odurzających.
