Były premier Mateusz Morawiecki spotkał się z mieszkańcami w Lubinie
Tłumy mieszkańców Lubina oraz regionu Zagłębia Miedziowego uczestniczyły w noworocznym spotkaniu z byłym premierem Mateuszem Morawieckim. Polityk odniósł się do bieżącej sytuacji politycznej w kraju, nie szczędząc krytycznych ocen pod adresem obecnej koalicji rządzącej.
W trakcie wystąpienia nawiązał także do kontrowersyjnych wypowiedzi prezydenta USA dotyczących obecności polskich żołnierzy w Afganistanie. Spotkanie zakończyło się wspólnym zdjęciem i skandowaniem patriotycznych haseł.
Mateusz Morawiecki przybył do Lubina na zaproszenie posła Prawa i Sprawiedliwości Krzysztofa Kubowa, byłego ministra w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Przed rozpoczęciem otwartego spotkania były premier odbył zamknięte rozmowy z przedstawicielami Regionalnej Solidarności oraz nowo wybranymi członkami Rady Nadzorczej KGHM wyłonionymi w wyborach pracowniczych.

W swoim wystąpieniu Morawiecki szeroko odnosił się do polityki rządu premiera Donalda Tuska, poruszając m.in. kwestie bezpieczeństwa energetycznego oraz konieczności dalszego wzmacniania potencjału obronnego Polski. Skrytykował wypowiedzi prezydenta Donalda Trumpa dotyczące misji wojskowych z udziałem polskich żołnierzy w Afganistanie, jednocześnie podkreślając znaczenie obecności wojsk amerykańskich w Europie Zachodniej. Zapowiedział również intensywną kampanię wyborczą, która – jak zaznaczył – ma doprowadzić Prawo i Sprawiedliwość do zwycięstwa w kolejnych wyborach parlamentarnych.
W trakcie przemówienia były premier podkreślał znaczenie patriotyzmu, tożsamości narodowej oraz rozwoju gospodarczego jako filarów silnego i suwerennego państwa. Mówił także o potrzebie wspierania polskich przedsiębiorców oraz kierowania środków z budżetu obronnego na krajowe inwestycje.
Na zakończenie spotkania Mateusz Morawiecki wspólnie z uczestnikami zrobił pamiątkowe zdjęcie, skandując patriotyczne hasła. Noworoczne spotkanie odbyło się w Hotelu Europa w Lubinie i zgromadziło m.in. parlamentarzystów Prawa i Sprawiedliwości, samorządowców sympatyzujących z ugrupowaniem, lokalnych działaczy, radnych oraz mieszkańców regionu.

