Oszust się pomylił. Próbował wyłudzić pieniądze od… policjanta
„Ofiarą” oszusta okazał się funkcjonariusz na co dzień pełniący służbę w Komisariacie Policji w Kątach Wrocławskich, który od razu wyczuł próbę oszustwa.
– Wykonał telefon do prawdziwego znajomego i tym samym potwierdził swoje podejrzenia. Konto na portalu społecznościowym zostało wcześniej przejęte przez nieznane osoby – powiedziała nam Anna Freus z wrocławskiej policji. – Funkcjonariusz postanowił więc… dać oszustom trochę nadziei. Kontynuował rozmowę, generując kod BLIK, ale bez jego zatwierdzania. W trakcie finalizacji transakcji pojawiła się bowiem informacja, która interesowała go najbardziej – lokalizacja wypłaty. Ta miała nastąpić w Sosnowcu, w bankomacie przy jednym z tamtejszych urzędów.
W między czasie, mając potrzebne informacje policjant poinformował o tej sytuacji mundurowych z Sosnowca, a z oszustami prowadził rozmowę dalej, cierpliwie tłumacząc brak wypłaty „problemami technicznymi”, „zawieszającą się aplikacją” i koniecznością „spróbowania z innego konta”. Zyskał czas potrzeby policji na dotarcie na miejsce.
– Przy bankomacie zatrzymano osobę, która przyszła odebrać pieniądze. Jak się okazało, był to 15-letni mieszkaniec Sosnowca. Przy nieletnim ujawniono znaczną ilość gotówki, a ustalenia wskazują, że właśnie tego dnia oszukanych tą metodą była większa liczba osób, sprawa ma charakter rozwojowy – dodaje policjantka.
Wczoraj z nieletnim wykonane zostały czynności w Sądzie Rodzinnym w Tarnowskich Górach, który zdecydował o umieszczeniu nastolatka w schronisku młodzieżowym. Za udział w tym procederze będzie odpowiadał na podstawie Ustawy o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich.
