Teresa Nagel świętowała swoje 90. urodziny
Do grona szacownych jubilatów Gminy Lubin w ostatnich dniach dołączyła Teresa Nagel, mieszkanka Obory. Swoje 90. urodziny świętowała w gronie najbliższych, a zgodnie z wieloletnią tradycją jubilatkę odwiedził również wójt, któremu towarzyszył radny Łukasz Kurowski.
Przedstawiciele władz gminy nie zapomnieli o drobnych upominkach i dobrym słowie dla świętującej. Pani Teresa przez całe swoje zawodowe życie związana była ze szkołą. Była nauczycielką nauczania początkowego i nauczycielką śpiewu. Wykształciła kilka pokoleń dzieci, nawet na emeryturze nie zaprzestała pracy z dziećmi – uczyła wychowanków specjalnej troski w ośrodku w Bukownej.
Teresa Nagel urodziła się w Będzinie na Górnym Śląsku. Na Dolny Śląsk przyjechała po skończonych studiach z nakazem pracy i przydziałem do Sycowa. W 1965 roku wraz z mężem zamieszkała w Lubinie, a później w Oborze z córką i zięciem.
– Mimo pięknego jubileuszu mama jest bardzo samodzielna i ma świetną pamięć. Czyta książki, rozwiązuje krzyżówki i sudoku. Do niedawna robiła na drutach. Lubi wyjazdy, także te spontaniczne. Morze, wycieczki, zmiana otoczenia wszystko to ją cieszy – mówi córka solenizantki Bożena.
Jubilatka pytana o receptę na długowieczność odpowiada krótko:
– Nie poddawać się przeciwnościom, robić to, co się lubi. Ja się nie daję, byle tylko nogi były sprawne i można było chodzić, to będzie dobrze!
– To spotkanie było dla mnie prawdziwą przyjemnością. Ogrom doświadczenia, pogoda ducha i dystans do świata. Wszyscy możemy się uczyć od takich osób, które budują naszą wspólnotę – mówi wójt Norbert Grabowski.
