×

Zagłębie Lubin wciąż łapie kontakt z czubem tabeli

redakcja redakcja

Zagłębie Lubin uczyniło kolejny krok w utrzymaniu się w czołówce tabeli PKO Ekstraklasy. Po niezłym meczu Miedziowi pokonali dziś Wisłę Płock 2:0. Obie bramki zdobył Mateusz Grzybek.

Już w 2. minucie meczu Miedziowi stworzyli sytuację. Z prawej strony boiska podawał Marcel Reguła, a strzał Jesusa Diaza poszybował nad poprzeczką gości. Chwilę później udało się trafić do siatki, bowiem w 14. minucie gry mocny strzał zza pola karnego oddał Damian Dąbrowski, a do dobitki dobiegł Mateusz Grzybek, który otworzył wynik meczu. Wisła Płock próbowała odpowiedzieć, ale strzał ze skraju pola karnego Daniego Pacheco wylądował w rękawicach Jasmina Buricia. Tuż przed przerwą po dośrodkowaniu Marcela Reguły główkował Jesus Diaz. Niestety uderzenie kolumbijskiego pomocnika było niecelne. W pierwszej odsłonie nie oglądaliśmy więcej dogodnych okazji. Podopieczni trenera Leszka Ojrzyńskiego schodzili do szatni z jednobramkowym prowadzeniem.

Po zmianie stron pierwsza groźna sytuacja KGHM Zagłębia Lubin to 54. minuta. Kapitalne prostopadłe podanie wykonał Levente Szabó, a akcję zamykał Marcel Reguła. Niestety strzał z woleja naszego wychowanka zatrzymał się na słupku bramki strzeżonej przez Rafała Leszczyńskiego. Po godzinie gry na strzał ze sporej odległości zdecydował się Said Hamulić, na szczęście po raz kolejny dobrze spisał się Jasmin Burić. W 66. minucie spotkania po wrzucie piłki z autu dobrze odnalazł się Mateusz Grzybek, który popisał się drugą bramką w tej rywalizacji. Kwadrans przed końcem meczu z lewej strony pola karnego uderzał Said Hamulić. Bezbłędny był jednak Jasmin Burić. W 80. minucie dośrodkowanie strzałem głową próbował wykończyć Nemanja Mijusković. Piłka poszybowała nad poprzeczką naszej bramki. KGHM Zagłębie Lubin ostatecznie wygrało 2:0 i zrównało się liczbą punktów z liderem PKO BP Ekstraklasy.

-Przede wszystkim gratulacje dla drużyny, bo trzeba umieć wygrywać takie mecze. Zagraliśmy dzisiaj po raz kolejny w roli faworyta, no i nie do końca zachwycaliśmy, jeśli chodzi o grę i jej intensywność, ale już na chłodno wiem, gdzie tkwi tego przyczyna. Biorę to na siebie. Trenowaliśmy ten tydzień na normalnej nawierzchni i widać było nawyki z poprzednich jednostek na sztucznych boiskach. Byliśmy bardzo skuteczni i to pozwoliło nam strzelić dzisiaj dwa gole. Mam nadzieje, że Roman Yakuba będzie zdrowy, ale więcej będziemy wiedzieć jutro. Zmiennicy pokazali się dzisiaj z dobrej strony. Co prawda mogliśmy zagrać w drugiej połowie lepiej, lecz Jasiu pokazał, że jest w dobrej formie. Wiedzieliśmy, że będziemy cierpieć, ale udało nam się dowieźć ten rezultat do końca meczu. Szacunek dla chłopaków, bo zagrać taki mecz na zero z tyłu, to nie lada sztuka – podsumował na konferencji trener Leszek Ojrzyński.

KGHM Zagłębie Lubin 2-0 Wisła Płock

Bramki: Mateusz Grzybek 14, 66

KGHM Zagłębie: 1. Jasmin Burić – 13. Mateusz Grzybek, 4. Damian Michalski, 25. Michał Nalepa, 3. Roman Jakuba (52, 31. Igor Orlikowski), 16. Josip Ćorluka – 44. Marcel Reguła (64, 19. Jakub Sypek), 8. Damian Dąbrowski, 39. Filip Kocaba (87, 26. Jakub Kolan), 27. Jesús Díaz (64, 18. Adam Radwański) – 17. Levente Szabó (64, 9. Michális Kossídis).

Wisła: 12. Rafał Leszczyński – 21. Žan Rogelj (77, 2. Kevin Čustović), 4. Marcus Haglind-Sangré, 25. Nemanja Mijušković, 35. Marcin Kamiński, 19. Dion Gallapeni (57, 14. Dominik Kun) – 17. Matchoi Djaló (57, 9. Giánnis Niárchos), 88. Kyriákos Savvídis, 8. Dani Pacheco (81, 18. Dominik Sarapata) – 30. Wiktor Nowak, 77. Saïd Hamulic (77, 99. Deni Jurić).

żółte kartki: Michalski – Rogelj.

sędziował: Mateusz Piszczelok.

 
 
Wybrane dla Ciebie