Negocjacje płacowe w KGHM zakończone fiaskiem
Dziś odbyło się kolejne spotkanie stron Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy dla pracowników KGHM Polska Miedź S.A.. Rozmowy pomiędzy organizacjami związkowymi a zarządem miedziowego koncernu nie przyniosły jednak przełomu i zakończyły się bez porozumienia.
W opublikowanym stanowisku związki zawodowe poinformowały, że podtrzymują wszystkie dotychczasowe postulaty. Kluczowym z nich pozostaje podwyższenie stawek płac zasadniczych o co najmniej 8 procent dla wszystkich pracowników – z wyrównaniem od 1 stycznia 2026 roku.
Związkowcy domagają się także objęcia przeszeregowaniami minimum 20 procent załogi w poszczególnych oddziałach od 1 kwietnia 2026 roku. Szczegółowe zasady zmian miałyby zostać wypracowane wspólnie przez pracodawców i zakładowe organizacje związkowe.
Kolejna propozycja strony społecznej zakłada, że po zakończeniu pierwszego półrocza – w oparciu o wyniki produkcyjne i finansowe spółki – zostanie przeprowadzona analiza poziomu wynagrodzeń pod kątem realizacji postulatu minimum 8-procentowego wzrostu średniej płacy ogółem w 2026 roku względem roku poprzedniego.
Porozumienia jednak nie osiągnięto.
– Uważamy, że zarząd spółki nie docenia ciężkiej pracy załogi. Stanowisko zarządu KGHM jest takie, że dziś nie ma wystarczających środków na realizację naszych postulatów. My pozostajemy przy swoim i nie zamierzamy rezygnować z żądań. Jesteśmy bliżej pracowników niż zarząd, dlatego znamy ich nastroje i oczekiwania. To ludzie, którzy każdego dnia wykonują trudną i odpowiedzialną pracę – powiedział Mariusz Karmelita, przewodniczący Międzyzakładowego Związku Zawodowego Pracowników Polskiej Miedzi.
Termin kolejnych negocjacji płacowych wyznaczono na 25 lutego.
