×

30-latek od miesięcy znęcał się nad swoimi bliskimi. Razem z siostrą trafił za kratki

Policjanci ze Środy Śląskiej odebrali zgłoszenie o awanturze domowej. Agresor miał rozlać łatwopalną substancję w jednym z pomieszczeń i grozić bliskim. 30-latek został obezwładniony i zatrzymany. Niebawem stanie przed sądem. Wymiar sprawiedliwości osądzi również jego siostrę, która rzuciła się na zatrzymanemu bratu na pomoc.

Do zatrzymania doszło na początku roku, po tym jak dyżurny stanowiska kierowania Komendy Powiatowej Policji w Środzie Śląskiej otrzymał zgłoszenie, z którego wynikało, że w jednym z domów na terenie powiatu nietrzeźwy mężczyzna wszczął awanturę.

– Na miejsce zdarzenia dyżurny natychmiast skierowani policjantów patrolówki. Po przybyciu mundurowi przystąpili do realizacji czynności służbowych wobec wyraźnie pobudzonego i nietrzeźwego mężczyzny – powiedziała nam Katarzyna Radoń z KPP w Środzie Śląskiej. – Początkowa agresja słowna przeszła w czyny i tak w toku prowadzonych czynności 30 -latek naruszył nietykalność cielesną funkcjonariuszy, a ponadto znieważył ich słowami potocznie uznanymi za wulgarne.

Mężczyzna został szybko obezwładniony i zatrzymany, ale kiedy mundurowi chcieli wyprowadzić mężczyznę na pomoc ruszyła jego siostra. Kobieta chciała wymusić na policjantach odstąpienie od czynności służbowych i puszczenie jej brata. Sama została zatrzymana.

Rodzeństwo znalazło się w policyjnej celi. W chwili zdarzenia mężczyzna miał 2, 5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Jego 31-letnia siostra blisko 2 promile alkoholu.

– Niestety dalsze czynności wykonane przez śledczych potwierdziły, że zatrzymany 30 – latek od pewnego czasu w miejscu zamieszkania stosował przemoc fizyczną i psychiczną wobec domowników jak również wobec niepełnoletniego domownika – dodaje policjantka.

Po przeprowadzeniu analizy akt sprawy sąd przychylił się do wniosku prokuratora i wobec mężczyzny zastosował izolacyjny środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Natomiast jego siostra została objęta dozorem policji.

 
 
Wybrane dla Ciebie