W Chocianowie pobiegli w Parku Piastowskim ku czci żołnierzy wyklętych
W niedzielę, 1 marca, Chocianowski Park Piastowski ponownie stał się miejscem, gdzie sport spotkał się z historią. Mieszkańcy Gmina Chocianów licznie uczestniczyli w XIV edycji Biegu Pamięci Żołnierzy Wyklętych „Tropem Wilczym”, dając wyraz przywiązaniu do tradycji i pamięci o bohaterach podziemia niepodległościowego.
Wydarzenie od lat zajmuje stałe miejsce w kalendarzu lokalnych inicjatyw, łącząc aktywność fizyczną z patriotycznym przesłaniem. Tegoroczna edycja zgromadziła zarówno zaprawionych w rywalizacji biegaczy, jak i rodziny z dziećmi, które w ten sposób chciały oddać hołd niezłomnym obrońcom ojczyzny.
Centralnym punktem programu był bieg na dystansie 1963 metrów – symbolicznie nawiązującym do roku śmierci ostatniego z Żołnierzy Wyklętych, Józef Franczak, ps. „Laluś”. Nie zabrakło także rywalizacji najmłodszych – dzieci wystartowały w biegu na 400 metrów, pokazując ogromne zaangażowanie i sportowego ducha. Entuzjastyczny doping rodziców i kibiców dodawał im energii na ostatnich metrach trasy.

Finał wydarzenia miał miejsce w hali widowiskowo-sportowej, gdzie na uczestników czekały pamiątkowe medale oraz poczęstunek. Organizatorzy przygotowali również dodatkowe atrakcje dla najmłodszych – dmuchańce, które cieszyły się dużym zainteresowaniem i pozwoliły dzieciom przedłużyć sportowe emocje.
W ceremonii dekoracji udział wzięli m.in. burmistrz Chocianów Tomasz Kulczyński, pełnomocnik ds. rozwoju gminy Katarzyna Kulczyńska, członek zarządu Powiatu Polkowickiego Piotr Wandycz oraz radni Monika Podziewska i Czesław Smyk.

Organizatorzy zwracali uwagę, że realizacja przedsięwzięcia była możliwa dzięki współpracy wielu osób i instytucji. Podziękowania skierowano m.in. do radnego Piotra Machonia, dyrektora Zespołu Szkół w Chocianowie, a także do wolontariuszy, którzy wsparli organizację biegu.
Tegoroczna edycja „Tropem Wilczym” pokazała, że sport może skutecznie integrować społeczność i wzmacniać poczucie wspólnej tożsamości. Wysiłek podjęty na trasie stał się nie tylko elementem rywalizacji, lecz przede wszystkim wyrazem pamięci i szacunku dla historii.
