Polki zmierzą się dziś z Norweżkami w Lubinie
Dziś wieczorem kibice piłki ręcznej w Lubinie będą świadkami wyjątkowego sportowego widowiska. Reprezentacja Polski kobiet podejmie utytułowaną drużynę Norwegii w meczu rozgrywanym w ramach EHF EURO Cup 2026.
Spotkanie odbędzie się w hali Regionalnego Centrum Sportowego w Lubinie. Wszystkie miejsca na trybunach zostały już wyprzedane – bilety na ten pojedynek rozeszły się błyskawicznie. Nic w tym dziwnego, ponieważ do Lubina przyjechała jedna z najbardziej utytułowanych drużyn w historii kobiecej piłki ręcznej – aktualne i wielokrotne medalistki najważniejszych imprez międzynarodowych.
Dzisiejszy mecz zapowiada się jako jedno z najciekawszych wydarzeń sportowych tej wiosny w regionie. Norweżki od lat należą do ścisłej światowej czołówki, regularnie zdobywając medale mistrzostw świata i Europy. Dla Biało-Czerwonych będzie to wymagający sprawdzian formy oraz okazja do rywalizacji z jednym z najmocniejszych zespołów globu.
– Na pewno trzeba będzie przeciwdziałać ich bardzo dużej sile fizycznej. Norweżki dążą do tego, by grać bardzo mocno jeden na jeden. Trzeba grać bardzo blisko siebie i zdawać sobie sprawę, że taką walkę trzeba podjąć i być na nią gotowym. Trzeba będzie bardzo szybko biegać zarówno do kontry, jak i bardzo szybko wracać. Jeśli te elementy będziemy realizować, wynik może być dla nas korzystny. Dla sztabu i zawodniczek będzie to także sprawdzian, który pokaże, gdzie obecnie jesteśmy i nad czym musimy jeszcze pracować – powiedział podczas wczorajszego briefingu Adrian Struzik, asystent trenera reprezentacji Polski.
Mecz jest częścią rywalizacji w EHF EURO Cup 2026 – turnieju przygotowawczego do mistrzostw Europy. W rozgrywkach uczestniczą czołowe reprezentacje kontynentu, w tym gospodarze przyszłego czempionatu oraz drużyny, które mają już zapewniony udział w turnieju.
Atmosfera w Lubinie zapowiada się wyjątkowo gorąco. Hala Regionalne Centrum Sportowe w Lubinie wypełni się do ostatniego miejsca, a kibice liczą, że głośny doping pomoże Polkom w walce z wymagającym rywalem. Dla wielu fanów będzie to także rzadka okazja, by zobaczyć na żywo światową czołówkę kobiecej piłki ręcznej.
– Bardzo się cieszę, że zagram przed własną publicznością. Tym bardziej że wszystkie miejsca zostały wykupione. Atmosfera będzie niesamowita i mam nadzieję, że to właśnie ona poniesie nas do zwycięstwa. Życzę powodzenia naszym debiutantkom i mocno trzymam za nie kciuki – powiedziała bramkarka MKS Zagłębie Lubin, Barbara Zima.
Zima nie będzie jedyną zawodniczką lubińskiego zespołu w narodowych barwach. Na skrzydle zobaczymy również Natalia Janas.
Organizatorzy podkreślają, że wybór Lubina na gospodarza meczu tej rangi nie jest przypadkowy. Miasto od lat jest jednym z ważniejszych ośrodków piłki ręcznej w Polsce, a miejscowi kibice wielokrotnie udowodnili, że potrafią stworzyć znakomitą atmosferę podczas największych wydarzeń sportowych.
Pierwszy gwizdek zabrzmi o godz. 18.00.