×

Miedziowi wyrwali punkt Piastowi w doliczonym czasie

Piłkarze KGHM Zagłębia Lubin mogą mówić o sporym szczęściu. W starciu z Piastem Gliwice przegrywali 1:2, ale w samej końcówce arbiter – po analizie VAR – podyktował rzut karny za zagranie ręką jednego z defensorów gości. Michalis Kosidis pewnym strzałem zamienił „jedenastkę” na gola i ustalił wynik meczu na 2:2.

Mecz rozpoczął się obiecująco – już w 3. minucie bliski trafienia był Jakub Sypek, lecz spudłował w dobrej sytuacji. W 18. minucie po strzale Quentina Boisgarda i interwencji Dominika Hładuna piłkę przejął Erik Jirka, otwierając wynik dla Piasta. Lubinianie odpowiedzieli tuż przed przerwą – w 40. minucie efektownym uderzeniem popisał się Filip Kocaba, wyrównując na 1:1.

Po zmianie stron ponownie zaatakowali gliwiczanie. W 52. minucie znów do siatki trafił Erik Jirka, wykorzystując chwilę nieuwagi obrońców Zagłębia. Gospodarze mieli swoje okazje – w 65. minucie bliski gola był Michał Nalepa, a w 77. minucie Mateusz Wdowiak trafił w słupek.

Decydujące emocje przyszły jednak dopiero w doliczonym czasie gry. Strzał Nalepy zatrzymał się na ręce obrońcy Piasta, a po wideoweryfikacji sędzia wskazał na jedenasty metr. Kosidis nie pomylił się, dając Zagłębiu remis 2:2.

– Oddaliśmy w Płocku jeden punkt, dziś odwróciliśmy sytuację i to my wyrwaliśmy remis w końcówce. Trzeba szanować ten punkt, choć mecz nie wyszedł nam tak, jak chcieliśmy. Mieliśmy swoje sytuacje, ale zabrakło skuteczności. Na szczęście pokazaliśmy charakter i wytrzymaliśmy ciśnienie do samego końca – podsumował trener Leszek Ojrzyński.

KGHM Zagłębie Lubin 2–2 Piast Gliwice
Bramki: Kocaba (40’), Kosidis (90’ k.) – Jirka (18’, 52’)