Na widok policjantów zaczął uciekać, a potem urwało się koło w samochodzie
Sceny jak z kryminalnego filmu widzieli na ulicach mieszkańcy Oławy. Wszystko przez kierowcę, który nie miał ochoty poddać się kontroli i na wyraźne sygnały do zatrzymania suta zaczął… uciekać. Kiedy w aucie urwało się koło kierowca próbował jeszcze zbiec na piechotę. Szybko został zatrzymany.
Do zdarzenia doszło w Gminie Oława kiedy policjanci prowadzili kontrole prędkości w miejscowości Janików. Mundurowi przeprowadzili pomiar prędkości jadącego Opla.
– Urządzenie pomiarowe wykazało, że kierowca porusza się z prędkością 64 km/h w terenie zabudowanym, gdzie obowiązuje ograniczenie do 40 km/h – powiedziała nam Wioletta Polerowicz z KPP w Oławie. – Na tej podstawie mundurowy wydał polecenie zatrzymania pojazdu, jednak kierowca je zignorował – gwałtownie przyspieszył, ominął policjanta i rozpoczął ucieczkę. Mundurowi natychmiast podjęli pościg, używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych.
Kierowca wjechał do Oławy, jechał m.in. ulicami Rybacką i Żeromskiego.
– Na ul. Żeromskiego z pojazdu odpadło koło, co uniemożliwiło dalszą jazdę. Mężczyzna porzucił samochód i próbował uciekać pieszo. Po około 200 metrach został zatrzymany przez policjantów – dodaje Wioletta Polerowicz. – Sprawdzenie danych w policyjnej bazie potwierdziło, że zatrzymany 39 – latek nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi. Natomiast pojazd marki Opel, którym się poruszał posiadał status – niedopuszczony do ruchu. Na domiar złego nie posiadał aktualnego przeglądu technicznego oraz obowiązkowego ubezpieczenia OC.
Zatrzymany nie był w stanie wytłumaczyć swojego zachowania, ale po chwili przyznał, że tuż przed jazda zażył środki odurzające. Pobrano mu rew do badań. Samochód został odholowany na parking strzeżony, a 39-latek trafił do policyjnego aresztu.
– Za niezatrzymanie się do kontroli drogowej, zgodnie z art. 178b Kodeksu karnego, grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. W przypadku potwierdzenia obecności środków odurzających w organizmie mężczyzna odpowie również za kierowanie pojazdem pod ich wpływem, co wiąże się m.in. z wysoką grzywną, zakazem prowadzenia pojazdów oraz karą pozbawienia wolności – wyjaśnia policjantka.